Java 7 w akcjiJava 7 in action Wreszcie znalazłem wolną chwilę by wypróbować w praktyce nowe ficzery Java 7. Zabawy z wersją beta najnowszego jdk ułatwia NetBeans IDE 7.0 Beta 2. Do testów na pierwszy ogień poszły usprawnienia...

Readmore

Monitoring podstawowych parametrów JVM z poziomu web... Problem Monitoring podstawowych parametrów JVM z poziomu web aplikacji - przydatne zwłaszcza wtedy, gdy nasz serwer aplikacji/kontener serwletów nie pokazuje takich informacji w swojej webowej konsoli...

Readmore

Vaadin vs Richfaces i o tym co z tego wyszło [Java... Głośno ostatnio na DWorld i DZone zrobiło się o nowej odsłonie Vaadina - frameworku opartego na GWT. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z GWT (prócz kilku tutoriali i paru hellowordów). Pracuję...

Readmore

Jak wyciągnąć kilka pierwszych wyników zapytania... [sql] -- Oracle select a.* from (select rownum row_num, t.* from t_table t ) a where a.row_num <= N -- DB2 select * from t_table fetch first 10 rows only -- Informix select...

Readmore

Vademecum IBM i oraz darmowe konto na iSeriesIBM i... Znalazłem jakiś czas temu 'hosting' oparty o iSeries, na którym można założyć sobie darmowe konto. Gdyby ktoś zatem poczuł nieodpartą pokusę pobawienia się AS/400 Green Screen, to ma taką...

Readmore

twitter

JavaBlackBelt

Kategoria : Cv

Od 27 lipca zacząłem bawić się w zdobywanie kolejnych pasów na JavaBlackBelt. W skrócie chodzi o zdawanie egzaminów dotyczących technologii około javowych, za które uzyskujemy punkty przeliczane następnie na pasy al’a karate. Strasznie wkręca :)

Naj(gorsze)lepsze jest to, iż by podejść do wybranego egzaminu trzeba mieć na jego zdanie odpowiednią ilość punków (odpowiednik pieniędzy), którą zdobywa się poprzez aktywność w tej społeczności – dodawanie, poprawianie, komentowanie egzaminów i pytań. Im więcej dajesz siebie społeczności, tym bardziej możesz z jej dobrodziejstwa korzystać – majstersztyk jeśli chodzi o serwisy społecznościowe. Od paru dni zatem, w różnych okolicznościach, rodzą mi się więc w głowie kolejne pytania, które mógłbym dodać do serwisu.

Jeśli chodzi o merytoryczną zawartość egzaminów to pytania przechodzą przez dość krytyczne sito użytkowników – nie ma więc głupich pytań w stylu WTF. W trakcie zdawania egzaminu – a pytania nierzadko są obiektywnie trudne – można korzystać z Google, IDE, książek itp, jedynym ograniczeniem jest czas. Egzaminy sprawdzają więc praktyczną umiejętność programowania, czyli to o co powinno w egzaminach na certyfikaty chodzić.

Podsumowując moją podnietę w temacie JavaBlackBelt, jest to idealne połączenie przyjemnego z pożytecznym. Poniżej mój aktualny pasiasty dorobek:

Skomentuj