Java 7 w akcjiJava 7 in action Wreszcie znalazłem wolną chwilę by wypróbować w praktyce nowe ficzery Java 7. Zabawy z wersją beta najnowszego jdk ułatwia NetBeans IDE 7.0 Beta 2. Do testów na pierwszy ogień poszły usprawnienia...

Readmore

Monitoring podstawowych parametrów JVM z poziomu web... Problem Monitoring podstawowych parametrów JVM z poziomu web aplikacji - przydatne zwłaszcza wtedy, gdy nasz serwer aplikacji/kontener serwletów nie pokazuje takich informacji w swojej webowej konsoli...

Readmore

Vaadin vs Richfaces i o tym co z tego wyszło [Java... Głośno ostatnio na DWorld i DZone zrobiło się o nowej odsłonie Vaadina - frameworku opartego na GWT. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z GWT (prócz kilku tutoriali i paru hellowordów). Pracuję...

Readmore

Jak wyciągnąć kilka pierwszych wyników zapytania... [sql] -- Oracle select a.* from (select rownum row_num, t.* from t_table t ) a where a.row_num <= N -- DB2 select * from t_table fetch first 10 rows only -- Informix select...

Readmore

Vademecum IBM i oraz darmowe konto na iSeriesIBM i... Znalazłem jakiś czas temu 'hosting' oparty o iSeries, na którym można założyć sobie darmowe konto. Gdyby ktoś zatem poczuł nieodpartą pokusę pobawienia się AS/400 Green Screen, to ma taką...

Readmore

twitter

Eco driving, czyli ekonomiczna jazda samochodem

Kategoria : live

Oglądałem wczoraj, do obiadu, program Szkoła Auto w TVN Turbo. Poruszano tam temat tzw. Eco driving, czyli ekonomicznej i ekologicznej jazdy samochodem. Dla niektórych zasady Eco driving mogą wydawać się kuriozalne, niektórzy wiedzę o większości czy kilku z nich mogli wynieść z dobrego kursu na prawo jazdy, czy dobrych rad doświadczonych kierowców zawodowców.

  1. Wrzucaj dwójkę po przejechaniu jednej, maksymalnie dwóch długości samochodu. Pierwszy bieg służy tylko i wyłącznie do ruszania. Jeśli mi nie wierzysz, zerknij na komuter pokładowy swojego samochodu gdy jedziesz na pierwszym biegu – odczyty chwilowego spalania powyżej 30-50 litrów murowane.
  2. Jedź na najwyższym możliwym biegu, na najniższych możliwych obrotach. Nie schodź z obrotami jednak poniżej 1000-1300 obr./min.
  3. Wrzucaj wyższy bieg najpóźniej po osiągnięciu 2500 obr./min w silniku benzynowym lub 2000 obr./min w silniku Diesla. Zasady 2. i 3. nie stosujemy przy podjeździe pod wzniesienie, chyba wiadomo dlaczego :)
  4. Przeskakuj „niepotrzebne biegi”. Jeśli np. startujesz spod świateł, zaraz po ruszeniu wrzuć dwójkę, później trójkę, a następnie od razu piątkę. Rady ludzi z ADAC dotyczące biegów były następujące:
    • już przy 30km/h można wrzucić trójkę,
    • 40-50km/h – czwórka (jeśli potrzebna – sugeruje się od razu przeskoczyć z 3 na 5)
    • powyżej 50km/h – piątka (nie bez kozery we współczesnych autach nadbieg jest tak elastyczny)
  5. Staraj się przyspieszać dynamicznie, wciskając pedał gazu do 3 głębokości.
  6. Nigdy nie jeździj na luzie – jeśli dojeżdżasz do czerwonego światła, zjeżdżasz z wzniesienia, tocz się na biegu, bez naciskania pedału gazu. Silnik na luzie spala minimalną wartość paliwa, silnik na biegu bez wciśniętego gazu wyhamowuje samochów, nie spalając paliwa wogóle.
  7. Uruchamiaj silnik bez gazu.
  8. Ruszaj od razu. Nie rozgrzewaj silnika na postoju. Na dużym mrozie, przed uruchomieniem rozrusznika, przez chwilę „rozgrzej akumulator” włączając światła mijania czy radio, następnie wyłącz te odbiorniki prądu i uruchom silnik. Jeśli nie odpalisz za pierwszym razem, nie piłuj rozrusznikiem – odczekaj minutę i spróbuj ponownie.
  9. Gaś silnik, jeśli przewidujesz, że zatrzymasz się na dłużej niż 30 sekund.
  10. Przewiduj – unikaj zbędnych agresywnych przyspieszeń i hamowań.
  11. Unikaj zbędnego obciążenia. Każde 50kg w samochodzie więcej, zwiększa spalanie o pół litra na setkę.
  12. Dbaj o właściwe ciśnienie w oponach.W zimie sprawdzaj je częściej (dlaczego, powinienieś wiedzieć z podstawówki :) )

Powyższe punkty stanowią mix z kilku poradników, oraz rady zawarte w Szkole Auto. Nie chce mi się za kilka miesięcy szukać ich od nowa, więc spisałem je sobie w jednym miejscu. Większość z nich była tożsama, kilka wzajemnie się wykluczały, za kluczowe zasady przyjąłem te ze Szkoły Auto, uzupełniając je tymi z poradników.

Stosując powyższe zasady, wg zapewnień specjalistów z niemieckiego ADAC, możliwe jest zaoszczędzenie około 3500zł rocznie, także całkiem niezła sumka.

Komentarze (8)

Pożyteczne

Dzięki

super rady! dzieki

doprawde wykurwne rady. polecam kazdemu!!!

powyższy przepis eco to przepis na jeszcze większe korki w tym kraju oraz rychłą śmierć turbiny i wtrysku :(
i tyle

Jednak najważniejsza jest przyjemność prowadzenia, płynność jazdy i bezpieczeństwo. Ekologię róbmy na rowerze!

Rady owszem sprawdzają się w wielu przypadkach, ale niestety przede wszystkim jeśli rozmawiamy o silnikach diesla. Chciałbym zobaczyć jak któryś z kierowców Eco, wsiądzie do np. Vectry B 2.0 w benzynie i niech spali w mieście zamiast 9-10 takie np. 7-8 l/100 km. Ciekawe czy koledzy z ADAC wzięli pod uwagę obciążenie wału korbowego, paska rozrządu oraz innych elementów silnika jakie występują przy wysokim biegu i niskich obrotach. Bardzo mądrym jest włączanie 5 biegu przy 50 km/h. Każdy silnik ma zakres największego momentu obrotowego i właśnie wtedy spalanie jest najmniejsze, bo silnik ma najlżej. Kiedyś zrobiłem taki właśnie test. przy 2500 obr/min zmieniałem bieg i starałem się jeździć naprawdę przy niskich obrotach(bez przesady oczywiście) i jak najwyższym biegu. Na efekty długo nie czekałem spalanie z około 10 l/100 km w mieście podskoczyło do prawie 12!!! Silnik benzynowy ma przepustnicę, a im więcej powietrza tym mniej paliwa potrzeba do uzyskania największego momentu. Dlaczego taka Vectra B 2.0 przy 120-140 pali około 6-7l/100 km, natomiast przy 80 potrafi spokojnie połknąć 8?? A to dlatego, że przy 120 prędkość obrotowa wynosi 3000 obr/min i wtedy już zaczyna uzyskiwać maksymalny moment obrotowy.
A później zdziwko, że silnik zamulony, że nie idzie jak należy, że nagar się na tłokach osadza… Nikt nikomu nie każe zamykać skali obrotomierza, ale czasem warto skorzystać z pełnego zakresu, aby jak to mówią niektórzy mądrzejsi kierowcy… przepalić/pobudzić silnik tym bardziej, że większość samochodów posiada silniki rzędowe 4 cylindrowe. Owszem V-ki to V-ki i tam można sobie pozwolić na jazdę przy niższych prędkościach obrotowych, ale też bez przesady. Panowie trochę wiedzy z mechaniki i fizyki by wam się przydało, w szczególności z naprężeń i wytrzymałości materiałów. Wsiądźcie na rower ustawcie najwyższe przełożenie i jazda…. nie będzie wam za ciężko??

Moim zdaniem rady są ok. W ten sposób można rzeczywiście dużo zaoszczędzić. Jeśli na kimś przykład podany przez ADAC i 3500 zł rocznie nie robi wrażenia, to niech pomyśli ile mogą zaoszczędzić firmy posiadające własne floty pojazdów. Dla przykładu wyliczenie dla floty 200 aut (Skoda Octavia) http://satisgps.com.pl/pytania-i-odpowiedzi/ile-mozna-zaoszczedzic-wdrazajac-eco-driving

mam disla jezdze tak od poczatku tz od 15 lat .kilka rad nowych wielkie dzieki za rade .he he wrescie po tylu latach dowiedzialam sie ze jezdze oszczednie a mam poprostu glupi nawyk.pozdrawiam

Skomentuj